Naukowcy z USA i Japonii opracowali system zasilania dla energetyki slonecznej i awaryjny, zlozony ze z samochodow elektrycznych. Jest on przeznaczony do zasilania domow oraz malych firm – poinformowal magazyn Technology
Baterie samochodow elektrycznych i hybryd sa jednymi z najdrozszych ich komponentow. W USA ich sredni koszt wynosi 10 w Europie – okolo 7 tys. EUR. Po okolo dekadzie uzywania sa juz wyczerpane i nie tyle stabilnego zasilania oraz odpornosci na skoki mocy (konieczne np. przy ruszaniu czy przyspieszaniu), aby pracowac samochodow elektrycznych czy hybrydowych. Sa jednak zbyt drogie, a by wyrzucac je czy poddawac recyklingowi, zwlaszcza ze ich parametry dzialania pozostaja na tyle dobre, ze moga nadal byc stosowane w innych rozwiazaniach zasilajacych.
Naukowcy oraz inzynierowie firm GM i ABB opracowali system, ktory pozwala wykorzystac zuzyte baterie samochodowe. Pozwala on na podlaczenie kompletnego zestawu zuzytych ogniw z samochodu osobowego jak Chevorlet Volt do systemu energetycznego. Zarzadzany przez oprogramowanie znajdujace sie na komputerze PC zestaw, skladajacy sie z od 5 do 10 zuzytych ogniw samochodowych jest przylaczany do sieci stanowi awaryjne zrodlo zasilania dla domu lub malego warsztatu czy firmy produkcyjnej.
Weterynarz w miescie Bend w stanie Oregon (zachod) uratowal amerykanskiego orla bielika metoda usta-usta, a – podala agencja AP.
Weterynarz, ktory przeprowadzal pod narkoza operacje rannego bielika amerykanskiego, uratowal mu zycie metoda usta-usta, gdy orzel o imieniu Patriota przestal oddychac podczas zabiegu.
Zraniony Patriota zostal znaleziony w czerwcu w poblizu rezerwatu Prairie, Bend. Ptak mial miedzy innymi wywichniete skrzydlo i sparalizowana prawa noge.
Kiedy baza sil powietrznych w Wyoming (USA) stracila kontrole nad 50 pociskami rakietowymi w pazdzierniku funkcjonariusze stwierdzili, ze przyczyna jest przerwa w komunikacji. Wsrod technikow stacjonujacych w bazie pojawily sie jednak ktore ponoc bylo widziane w czasie awarii – pisze dailymail.co.uk.
Jak zauwazyl poszukiwacz UFO Robert Hastings swiadkowie awaria trwala o wiele dluzej, niz przyznaja sily powietrzne. Rzecznik sil powietrznych uwaza jednak, ze byl to jedynie problem ze sprzetem komputerowym i to on mial na chwile zaklocic polaczenie miedzy stacja kontrolna a rakietami. Funkcjonariusze utrzymuja takze, ze nigdy nie bylo zadnego niebezpieczenstwa samoistnego wystrzelenia rakiety, wiec dowodztwo nie stracilo nad nimi
Ale Robert Hastings uwaza, ze za awaria stoi cos wiecej. Trzech technikow, ktorzy zgodzili sie z nim wojsko widzialo UFO, ktore pojawilo sie w trakcie awarii. Swiadkowie twierdza, ze widzieli nad baza wielki ksztalcie cygara.